Duża społeczność.
Dużo ciekawych tematów.
Popularność względem wyszukiwarek.
Nowoczesny system forum.
A ja z kolei niezwyklej boję się rdzy niż wgnieceń. Zima w Krakowie i sól robią własne. Zdecydowałem się na zabezpieczenie antykorozyjne podwozia i śpię spokojniej. Też najpierw przeglądałem strony internetowe, żeby ogarnąć, na czym to dokładnie polega.
Jak dobrze założona, to praktycznie jej nie widać. Zresztą zabezpieczenie wozu folią ochronną można zrobić tylko na wybrane elementy, np. progi czy pod klamkami.
Powłoka na lakierze to też fajna sprawa, szczególnie jeśli auto stoi pod chmurką. Mniej widać drobne rysy, a kolor jakby głębszy. W Krakowie przy takiej ilości kurzu i pyłu to duży plus.